Weźmy na warsztat dwie sytuacje: 

W pierwszej (A) Twoja córka wchodzi do sali, siada na wolnym miejscu, po czym prowadzący wchodzi do sali, klasa się zapełnia, a trener zaczyna zajęcia od odpytywania z tego, co przerabiali na poprzednich zajęciach 

W sytuacji drugiej (B) załóżmy, że Twoja córka również wchodzi o sali, siada na wolnym miejscu, na którym siedziała ostatnio, a nauczyciel po wejściu wita się z nią po imieniu i zauważa, że znowu usiadła koło kaktusów, które fascynowały ją na poprzedniej lekcji i zaczyna rozmowę o tym, jak kiedyś pokuł się opuncją podczas wakacji w Grecji. 

To, co zrobił trener w scence B to odwołał się do faktu z życia dziecka, co pozwoliło mu wytworzyć pozytywną relację oraz nić porozumienia ze swoim podopiecznym. Dzięki takim małym krokom nauczyciel ma szansę stać się w oczach dziecka nie tylko wymagającym belfrem, ale stworzyć również przestrzeń do dialogu i pozytywnych relacji. To porozumienie między prowadzącym, a dzieckiem jest kluczowe dla jego zadowolenia z zajęć – jeśli przez większość czasu nauczyciel jedynie wymaga, a sam przychodzi nieprzygotowany, jest niezaangażowany w rozwój dziecka i wykazuje się niekompetencją – to najgorsze, co może sobą reprezentować. 

Jak zbadać postawę nauczyciela zanim zapiszesz dziecko na zajęcia? 

To bardzo trudne, bo zazwyczaj pierwszy kontakt na froncie Ty – szkoła (nauki angielskiego lub szachów, aktorstwa, czy skoków narciarskich) to strona internetowa lub właściciel szkoły, który odebrał od Ciebie telefon.  

To wystarczy! Dzięki temu już możesz zbadać ogólne podejście właściciela do dbania o swoją kadrę i tego, w jaki sposób dobiera ich do grona prowadzących zajęcia. Niestety, nie każdy właściciel rozumie istotność właściwego dopasowania trenera do profilu szkoły, dlatego Ty, jako rodzic masz pole do popisu: 

  • Po pierwsze sprawdź, co w ofercie szkoła mówi o swoich trenerach i zobacz czy na początek ma to pokrycie w opisach na stronie internetowej – szkoła na stronie głównej mówi o tym, że zajęcia prowadzi jedynie kadra akademicka, a 4 z 6 nauczycieli nie ma nawet licencjatu? Może zwracają uwagę na znakomite zdolności interpersonalne, ale w opisach na stronie nie widać ani jednego zaświadczenia z kursu komunikacji? Już wiesz, aby omijać taką szkołę. Np. Academy of Hasten jasno mówi, że szkoła pływania jest mistrzowska – w kadrze znajdują się m.in. rekordziści, reprezentacja Polski na mistrzostwa pływania, medaliści, którzy w wodzie, na treningach spędzili kilkadziesiąt lat, pasjonaci, którzy poszerzają swoją wiedzę oraz pedagodzy, którzy na co dzień pracują z dziećmi. Wiarygodność trenerów świadczy o wiarygodności szkoły. 
  • Zapoznaj się z kompetencjami trenera – jeśli chcesz, aby dziecko nauczyło się jeździć na nartach wysyłasz go do instruktora narciarskiego, to samo tyczy się każdego innego hobby. Wybierając zajęcia aktorskie zobacz ile lat na deskach teatru lub planach filmowych spędził organizator, sprawdź gdzie uczył się swoich instruktorskich kompetencji czy stale poszerza swoje umiejętności pomimo pracy w zawodzie. Jeśli tak – masz pewność, że oddajesz dziecko w kompetentne ręce.  
  • Co z tego, że trener będzie świetnym zawodnikiem taekwondo, jeśli nie będzie potrafił przekazać tej wiedzy? Sprawdź czy nauczyciel, który ma prowadzić zajęcia zdobywa kompetencje spoza swojego obszaru. Komunikacja, radzenie sobie z trudną młodzieżą, motywacja, współpraca z rodzicami – to równie ważne aspekty rozwoju trenera, które podnoszą jakość zajęć i przekazywania wiedzy. Zapytaj właściciela szkoły wprost jakie szkolenia w ostatnim roku zapewnił swoim nauczycielom. W Hasten tylko podczas okresu pandemii Covid-19 trenerzy wzięli udział w 10 szkoleniach z zakresu pozytywnej dyscypliny, praca z dziećmi z zaburzeniami rozwojowymi (ADHD, Zespół Aspergera) czy Konfliktów i komunikacji. 
  • Praktyka jest najważniejsza. To, co powie Ci właściciel, to co wyczytasz na stronie nie zastąpi Ci opinii w Internecie. Jeśli kadra nauczycielka jest znakomita wyczytasz to w opiniach klientów, sprawdź profil szkoły na Facebooku, Instagramie oraz w wyszukiwarce google, gdzie nawet kilka opinii pokaże Ci chociaż namiastkę tego, jak wyglądają zajęcia z trenerami.  
  • Daj szansę i przekonaj się na własnej skórze – Opiekun staje się często „kumplem” dziecka, buduje z nim porozumienie i jego ciepło, zrozumienie, umiejętność wczucia się w sytuację podopiecznego jest znakomitym wsparciem dla zmagań małego adepta, a dla Ciebie ma być partnerem w rozwoju dziecka. Bardzo często to trenerzy słyszą od Ciebie więcej niż rodzic w domu, bo dziecko skrywa w sobie emocje. Nawet najlepszy opis na stronie www nie zastąpi tego, jak dziecko czuje się podczas zajęć, lub jak opowiada o trenerze po zajęciachNa obiektach sportowych bardzo często możesz skorzystać z trybun i podejrzeć prowadzone zajęcia. To dobra okazja do przekonania się jakie podejście stosuje nauczyciel, jak tłumaczy dzieciom zadania, jak zaangażuje się w zajęcia i pomaga swoim uczniom. Skorzystaj z takiej możliwości. 

 

Jeśli jednak Twoje dziecko nie „kliknęło” z nauczycielem, nic straconego.

Szkoła może być najdoskonalsza na świecie, a czasami charaktery po prostu się nie zgrają, to zupełnie normalne. W takim przypadku poproś o zmianę trenera i poszukaj tego właściwego. Zwłaszcza jeśli masz 100% pewności, że szkoła jest wiarygodna, dba o rozwój trenerów, a zajęcia prowadzone są z najwyższą starannością. Nie polecamy wylewania tzw. Dziecka z kąpielą, często wystarczy korekta i szczera rozmowa, aby znaleźć rozwiązanie dla dyskomfortu dziecka.