„To mały krok dla człowieka, a wielki krok dla ludzkości”, dokładnie taką samą analogią możemy porównać to, jak ważna jest pierwsza lekcja Twojego dziecka na zajęciach pozalekcyjnych dla jego długotrwałej motywacji. Wybiegam trochę na przód, bo prędzej czy później podejmiesz decyzję o tym, gdzie wysłać dziecko na angielski, taekwondo, czy zajęcia teatralne – namówi Cię Twoja pociecha, lub koleżanka z pracy, a Ty nawet nie zastanowisz się, czy to rzeczywiście najlepszy wybór.  

Co wtedy?  Zadbaj o pierwsze wrażenie.  

Prawda jest taka, że pierwsze zetknięcie ze szkołą, nową grupą, nieznanym środowiskiem, może być dla dziecka, po prostu stresujące. Przypomnij sobie, gdy Ty byłeś dzieckiem i po raz pierwszy musiałeś przedstawić się obcym, a na dodatek np. nie miałeś pojęcia, jak wykonać ćwiczenieW takim momencie dziecko zaczyna przejmować się brakiem wiedzy, brakiem bezpiecznego otoczenia i próbuje uniknąć błędów – to wielki dyskomfort. Bez względu na to, czy jest to nauka języka, sport, czy sztuka.  

Jaka w tym lekcja dla Ciebie: 

  • Powiedz swojemu dziecku w jaki sposób może poznać nowego kolegę lub koleżankę – dobrym lodołamaczem jest zaczepka np. „Cześć! Nazywam się Antek, mam kota i psa i bardzo lubię pizzę, a Ty?” Taka forma nawiązywania kontaktu natychmiast pozwala rówieśnikowi odwdzięczyć się tym samym, a Twoje dziecko dowie się kilku rzeczy o swoim nowym koledze jeszcze „w szatni”. Pomóż swojemu brzdącowi przypomnieć sobie, co lubi najbardziej i przećwicz z nim scenkę jeszcze w samochodzie, zanim puścisz go na zajęcia. 
  • Zapytaj organizatora zajęć jak wygląda pierwsza lekcja i co robią by zapewnić dzieciom komfort podczas początkowych zajęć. Np. w Academy of Hasten pierwsze zajęcia są organizowane w taki sposób, by dzieci opowiedziały kilka słów o sobie, a rozgrzewka przed lekcją pływania dla dzieci starszych ma na celu poznanie dzieci między sobą, zapamiętanie jak największej ilości imion i zbudowanie relacji z trenerem, aby bezpiecznie wejść do wody. Zwróć uwagę, czy szkoła do której zapisałeś dziecko, w ogóle ma świadomość wagi pierwszej lekcji. 
  • Sprawdź, jak duże grupy zajęć są organizowane w szkole. Aby dziecko nie doznało szoku przez znalezienie się w zbyt wielkiej grupie nieznajomych dzieci, zweryfikuj jak duża będzie grupa podczas każdych zajęć. W Academy of Hasten maksymalne obłożenie w grupie to 8 osób, jest to liczba, która pozwala na bezpieczną interakcję w wodzie. Dodatkowo trener ma wciąż stały kontakt z dzieckiem i nawiązuje z nim relacje i dialog. Przy większej ilości dzieci ciężko będzie wyłapywać błędy (np. w stylu pływania, ale również w wymowie słówek, strategii szachowej czy dykcji podczas odgrywania ról w kółku teatralnym) oraz dbać o ich korekcję i maksymalizować efekty uczenia.  
  • Odprowadź dziecko na pierwsze zajęcia. Po pierwsze zadbasz o jego komfort psychiczny, zanim wejdzie w zupełnie nową grupą, a po drugie to będzie świetna okazja do poznania prowadzącego zajęcia. Wymień się numerami z opiekunem, zapamiętaj jego imię i nazwisko, nawiąż relację – trener jest Twoim przedłużeniem w kontakcie z dzieckiem i wspiera Cię w rozwoju dziecka. W Hasten trenerzy przechodzą szereg szkoleń pedagogicznych, które otwierają im oczy na potrzeby dziecka, a to kolejna para rąk do pomocy dla rodzica. Jeśli pływalnia ma trybuny, możesz towarzyszyć dziecku i obserwować jego postępy. 
  • Zbierz kilku kolegów – zapisywanie rówieśników do jednej grupy powoduje brak pierwszej bariery wejścia w zajęcia przez dziecko. W końcu idzie ze swoją „ekipą”, którą zna ze szkoły lub podwórka. Powiedz znajomym o tym, że znalazłeś znakomitą szkołę angielskiego, którą polecasz i zbierasz grupę. Gdy znajdziesz kilka osób chętnych na wspólne lekcje, zapytaj organizatora, czy ma specjalną ofertę, którą może Ci przedstawić za polecenie ich placówki innym klientom. Academy of Hasten ma przygotowany cały program poleceń, który sprawia, że kolejne Twoje zapisy są tańsze, a w rezultacie zupełnie darmowe, dzięki poleceniom zajęć pływania. To bardzo powszechna praktyka, ale nie każda szkoła się nią chwali.  

 

I pamiętaj! Może się zdarzyć tak, że dziecku nie spodobają się pierwsze zajęcia.

Może nawet popłacze się – dla dzieciaków, które przychodzą pierwszy raz to jest nowa sytuacja, nowe miejsce, nowe osoby do poznania – czują strach i przerażenie. Dajmy im chwilkę czasu na oswojenie z sytuacją i przyzwyczajenie do nowych warunków. To nie oznacza jednak, że czas się poddać i zrezygnować z zajęć. Na to przyjdzie czas po co najmniej 2 lekcji. Na początek zapytaj dziecko jak było, poproś o szczerą opinię, poproś o wskazanie również pozytywnych wrażeń, dowiedz się co takiego „strasznego” mogło się stać, że dziecko kategorycznie odmawia dalszej współpracy. Powodów może być co najmniej 100, ale z każdym z nich możesz sobie poradzić razem z organizatorem zajęć. Jeśli dowiesz się, co takiego nie spodobało się Twojemu dziecku daj znać o tym opiekunowi grupy, następnym razem zwróci na to uwagę – bez współpracy i obopólnego zaangażowania rodzica i trenera, niestety, ale nie zbuduje się nawet największego zapału do zajęć. 

 

Podsumujmy:

po pierwsze przygotuj dziecko na to, co może się stać, po drugie sprawdź podejście organizatora do pierwszej lekcji, sprawdź wielkość grupy, odprowadź dziecko na pierwsze zajęcia i poznaj trenera, zastanów się czy znasz kogoś, kto również chciałby wziąć udział w lekcjach razem z Twoim dzieckiem, a na koniec – nie poddawaj się po pierwszej lekcji.